czwartek, 11 marca 2010

Uroda z pieprzykiem

Wszyscy mamy pieprzyki - jedni mniej, inni więcej, a niektórzy całe mnóstwo. Zazwyczaj dodają urody i wdzięku, większość ludzi je lubi. Pod koniec lata zawsze ich przybywa, szczególnie, jeśli opalamy się bez umiaru.

Bywają jednak przypadki, kiedy pieprzyki nie są pożądane, a dzieje się tak, kiedy przybierają postać wystającego znamienia. Szczególnie kłopotliwe jest to w miejscach widocznych, na przykład na twarzy - taki pieprzyk szpeci i skutecznie pozbawia właściciela pewności siebie. Równie dużym problemem jest znamię umiejscowione tam, gdzie łatwo o nie zahaczyć ubraniem - na przykład w pasie lub na dekolcie.

Niepokój powinny zawsze wzbudzić zmiany w obrębie pieprzyków - powiększanie się, swędzenie, ból. Wtedy najlepiej nie zwlekać, tylko udać się do lekarza, który najprawdopodobniej zaleci usunięcie znamienia i badanie histopatologiczne (takie, które pozwoli sprawdzić, czy nie ma zmian nowotworowych).

Wystające pieprzyki najlepiej jednak usunąć zanim zacznie się z nimi dziać coś niepokojącego. Można to zrobić w gabinecie chirurgii estetycznej lub u dermatologa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz